środa, 15 listopada 2017

Łza

Jest jak szklana kula co przecieka;
W smutku, radości, tęsknocie;
Pocieszasz mnie wtedy psie, kocie;
Choć się kończy, najczęściej jej nie brakuje;   
Łza co się w oku kręci;
Nie jest drogowskazem;
Ani natchnieniem;
Nie jest bajką czy tchnieniem;
Nie tworzy, nie komponuje;
Lecz emocje wyraża;
Łza

Tak się o niej mówi.    

czwartek, 20 lipca 2017

Wyznanie-Modlitwa

Zakochałam się lata temu;
W wyobrażeniu;
W nim prawdziwym i niedoskonałym;
Lecz uciekł... 
Dlaczego?
Nie wiem...
Mam tylko nadzieję...
Że nie zachował się ja dziecko.

Czy ty byłeś powodem Boże?
Królu mego serca;
Nie wiem;
Wiem tylko że panujesz w mym sercu niepodzielnie;
Nawet Ł. nic zdziałać nie może.

Proszę tylko o jedno Króluj w sercu jego.
💗💗💗   

środa, 22 lutego 2017

Ta od zwierząt

Był deszczowo błotnisty czas ludziom nie chciało wychodzić się z domów a zwierzęta mieszkające na zewnątrz domów z utęsknieniem czekały na słońce i na swych właścicieli, marzyły o tym, aby podrapać je za uszkiem 😊
Pewnego dnia pojawiała się dziewczynka (na razie nie zdradzę jej imienia), która postanowiła wyjść w deszczu na podwórko ubrała się ciepło nie zapominając o kaloszach i pelerynie i pobiegła prosto do stodoły gdzie mieszkał jej pies i dwa koty. Zwierzątka bardzo ucieszyły się na jej widok i grzecznie się bawiły. Od tego czasu dziewczynka wychodziła do swych milusińskich w każdą pogodę, chociaż na chwilkę.😊
Kiedy dorosła nadal zajmowała się zwierzętami, kiedy nikt inny nie chciał. Ludzie się do tego przyzwyczaili i czasami sami podrzucali jej zwierzęta a ona robiła wszystko, co w jej mocy aby miały dom. Niestety nie zawsze się to udawało, wtedy zwierzęta trafiały do schroniska dla zwierząt gdzie miały mniejszą, ale zawsze szanse na dom.
Mijały lata Ona stała się stara i nie radziła sobie z wieloma czynnościami, po długiej chorobie umarła.
Na jej pogrzebie zjawiała się garstka ludzi mało, kto o niej pamiętał.
Po śmierci Pan Bóg zapytał się Jagusiu co dobrego zrobiłaś w życiu Jagusia spuściła głowę, a Pan Bóg pokazał jej ludzi którzy za jej przykładem traktowali dobrze zwierzęta, którzy dzięki niej cieszyli się zwierzętami i dobrze z nimi spędzali czas.

I powiedział do Jagusi ty będziesz się zajmowała zwierzętami i ludźmi zwierzętami aby nie były nieszczęśliwe ludźmi aby nie zachowywali się gorzej od nieszczęśliwych zwierząt.  Widzisz pokazując ludziom jak należy traktować zwierzęta i dając im możliwość opiekowania się nimi Nauczyłaś ich dobrze traktować słabszych od siebie i barć za nich odpowiedzialność , pokazałaś ludziom że życie jest darem i należy je szanować. Traktując dobrze każde istnienie i postępując przez pryzmat mojej Miłości.   💖💖               

czwartek, 5 stycznia 2017

Dziękuję

Szczerze mówiąc chciałam dać sobie spokój z tym blogiem ale przypomniałam sobie że nie piszę tylko dla siebie. Piszę też dla Mateusza 💗chłopca chorego na mukowiscydozę. Do którego stronki znajduje się baner na tym blogu.💚
A więc o czym by tu napisać? Może o moich rodzicach . Nie, nie będę pisać o sprawach przykrych i trudnych. Prawie każdy takie ma.😪
Dziękuję mojej mamie za to że podczas pierwszej komunii świętej niczego mi nie zabrakło, choć dla niej zabrakło nowej sukienki.💋
Dziękuję mojemu tacie za to że bronił mnie przed moimi kolegami z klasy.💪
Dziękuję moim rodzicom za to że mnie kochają ja też ich kocham.💖
A ty? Kiedy ostatnio powiedziałeś/łaś swoim rodzicom że im dziękujesz i ich kochasz?💖

Ja robię to zbyt rzadko.      

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Postanowienia Noworoczne

Temat oklepany, ale lepszy taki niż żaden. Kiedy dowiedziałam się, że ludzie robią postanowienia noworoczne, miałam sporo, bo naście lat zdziwiłam się i uznałam to za ludzką fanaberię. Po kilku latach postanowiła jednak spróbować, jednak nie udało się próbowałam znowu i znowu. Lecz za każdym razem kończyło się fiaskiem. Zaczęłam zastanawiać się nad tym, dlaczego dzieje się tak a nie inaczej. Doszłam do wniosku, że moje postanowienia noworoczne polegały na dokładaniu sobie obowiązków. A na obowiązki zwyczajnie należy wygospodarować sobie czas, rezygnując z czegoś np. z oglądania telewizji. Jednak przedewszystkim zapominam o moich postanowieniach gdyż było ich zbyt wiele. W tym roku mimo wszystko nie mam postanowień noworocznych poza jednym, aby bardziej kochać Boga i innych niż siebie.              

Wesołego

W poświątecznym zabieganiu przypomniałam sobie, że nie wszystkim złożyłam życzenia świąteczne.

A więc wszystkiego co najlepsze wesołego po świętach i szczęśliwym nowym roku.  

niedziela, 28 sierpnia 2016

Zwierzęta

Myślę właśnie o zwierzętach i zwierzątkach domowych.
Mój pies jest wystrzyżony, nakarmiony i co tu dużo mówić rozpieszczony. Ale nie każdy zwierzak musi taki być.
Myślę że zwierzę powinno być przedewszystkim szczęśliwe.
A pies jest szczęśliwy nie zależnie od tego czy jest kąpany raz na rok czy raz na miesiąc. Oczywiście są takie czynności którym powinno być poddawane każde zwierzę domowe: jedzenie, picie, legowisko, zabawa, ruch, pozbywanie się pasożytów itp.
Ale nie rozumiem ja można znęcać się nad zwierzętami , jak można je wyrzucić z domu bo zachorowały, bo brudzą bo zniszczyły kanapę.
Jak można wziąć zwierzę do mieszkania czy domu nie zakładając że go zniszczy?   
Jak można nie ocieplić budy na zimę?
Jedni powiedzą głupota,  inni naiwność, brak wyobraźni czy brak odpowiedzialności.

Moim zdaniem brak miłości i szacunku do najsłabszych.  A przecież słabość jest naszą największą siłą.

sobota, 2 lipca 2016

My wszyscy jesteśmy rodziną

 Jestem świeżo po przeczytaniu rozdziału „Dawaj tak, jakby świat był twoją rodziną, bo nią jest” książki Reginy Brett  „Jesteś Cudem” Autorka opisuje między innymi epizod z życia chłopca w którym to wygrane pieniądze w konkursie oddał potrzebującym.  Nie zastanawiając się nawet co mógłby zyskać dla siebie dzięki tym pieniądzom. Ponieważ „wszyscy jesteśmy rodziną” ten rozdział z pewnym sceptycyzmem,  ponieważ  rodzina bywa naszym cennym skarbem ale może też być naszym przekleństwem. 
  
A może autorka ma racje? Rodzina jest darem. Co prawda zdarza się że darem nie chcianym ale zawsze potrzebnym do czegoś. Czasami trudno powiedzieć do czego, ale myślę że wszyscy nawet kiedy jej nie chcemy czujemy że jej potrzebujemy. Skoro jej potrzebujemy jest to coś o co należy dbać.

Inni ludzie są naszą rodziną bo wszyscy jesteśmy równi, wszyscy zasługujemy na Miłość. A jeśli na Miłość to też na pomoc i wybaczenie.  

piątek, 17 czerwca 2016

Chciwość

Każdego dnia dostrzegam jak wielka jest moja chciwość. Pragnę mieć dobrą książkę czy film, na wakacje na dzieci których nie mam.   
Bardzo często spotykam się z biedą. Ludzie w dzisiejszych czasach nie mają co jeść, co na siebie włożyć również w Polsce.
A jednak dodanie czegoś co posiadam sprawia mi problem. Czasami oddaję okruchy ze swojego stołu jak gdyby ludzie którym je oddaję byli psami pod stołem a nie moimi gośćmi z którymi pragnę zasiąść przy stole.
Jak wielki jest mój brak pokory! Przecież wiem że to co spotkało ludzi potrzebujących pomocy równie dobrze może spotkać mnie. Nie żebym sama pomocy nie potrzebowała ale jest mi lepiej niż sporej części ludzi na ziemi. Mam dach nad głową, gdy jest gorąco mam gdzie się ochłodzić, a gdy jest zimno mam gdzie się ogrzać. Mam co jeść, mam dobre jedzenie i picie. Mam co na siebie włożyć, mam ubrania które mi odpowiadają zawsze czyste ubrania. A jednak nie pamiętam o tych którzy potrzebują mojej pomocy.

Pragnę pamiętać i pomagać. Pragnę aby ludzie cierpieli mniej. A to się zmieni tylko jeśli ja cos zmienię. To samo dotyczy ciebie jeśli chcesz aby coś się zmieniło jeśli tego pragniesz naprawdę to weź się do roboty tak jak wielu innych np. bł. Matka Teresa z Kalkuty i zacznij zmieniać to co ci się nie podoba. Zaczniesz zmieniać świat, oby na lepsze.             

czwartek, 12 maja 2016

Cisza a muzyka.

Kilka lat temu poznałam młodego mężczyznę który miał problemy ze słuchem, nosił aparat słuchowy. Zapytany o to co najbardziej lubi robić odpowiedział „słuchać muzyki”.

Wtedy ta odpowiedz nie zaskoczyła mnie ani nie zdziwiła. W końcu to takie zwyczajne. Ja też lubię słuchać muzyki.
Właściwie muzyka towarzyszy mi bardzo często niemal każdego dnia.
Zadając sobie pytanie jak wygląda życie bez muzyki uświadomiłam sobie że znam na nie odpowiedź.
Kilka lat przed poznaniem tego młodego człowieka (kilka lat młodszego ode mnie), odstawiłam muzykę całkowicie .
Nie podjęłam takiego postanowienia. Po prostu tę decyzję podejmowałam każdego dnia. Wybierałam ciszę i ta cisza sprawiała że czułam się bezpiecznie. To w ciszy właśnie odbywała się leczenie mego poranionego serca.
Odniosłam jednak wrażenie że przy muzyce leczyło się serce mojego kolegi. On sam mówił że przy niej wypoczywa.
Tak jak jednemu odpowiada jabłko a drugiemu gruszka. Tak mi może odpowiadać cisza a mojemu znajomemu muzyka.
Więc pozostawmy ludziom wolność wyboru. Wolność która zbliża, akceptuje i buduje. Wolność która daje życie. Bo każdy z nas ma prawo wyboru.           

poniedziałek, 2 maja 2016

Flaga


Na wietrze powiewa flaga.
Biało-czerwona.
Symbol krwi,
Którą przyszło stracić naszym przodkom, dla Rzeczpospolitej,
Symbol dobra,
Które jest dobrem ludzi i zwierząt- mieszkańców Polski,
Polskiej ziemi,
Polaków i Polskości,
Symbol,
Wolności wyznawania dowolnej religii lub jej nie wyznawania,
Symbol poszanowania dla życia i zdrowia,
Symbol dobra, które w rzeczywistości jest dobrem,
Symbol człowieczeństwa,

Symbol Polski. 

a może inaczej...

Flaga Polski

Symbol 

Kraju

Kultury

Braterstwa

Wierności

Miłości

Oddania

Poszanowania praw ludzkich 

Wolności

Przynależności

Tradycji i Dumy

Bohaterstwa. 




Łza

Jest jak szklana kula co przecieka; W smutku, radości, tęsknocie; Pocieszasz mnie wtedy psie, kocie; Choć się kończy, najczęściej jej...