niedziela, 28 sierpnia 2016

Zwierzęta

Myślę właśnie o zwierzętach i zwierzątkach domowych.
Mój pies jest wystrzyżony, nakarmiony i co tu dużo mówić rozpieszczony. Ale nie każdy zwierzak musi taki być.
Myślę że zwierzę powinno być przedewszystkim szczęśliwe.
A pies jest szczęśliwy nie zależnie od tego czy jest kąpany raz na rok czy raz na miesiąc. Oczywiście są takie czynności którym powinno być poddawane każde zwierzę domowe: jedzenie, picie, legowisko, zabawa, ruch, pozbywanie się pasożytów itp.
Ale nie rozumiem ja można znęcać się nad zwierzętami , jak można je wyrzucić z domu bo zachorowały, bo brudzą bo zniszczyły kanapę.
Jak można wziąć zwierzę do mieszkania czy domu nie zakładając że go zniszczy?   
Jak można nie ocieplić budy na zimę?
Jedni powiedzą głupota,  inni naiwność, brak wyobraźni czy brak odpowiedzialności.

Moim zdaniem brak miłości i szacunku do najsłabszych.  A przecież słabość jest naszą największą siłą.

sobota, 2 lipca 2016

My wszyscy jesteśmy rodziną

 Jestem świeżo po przeczytaniu rozdziału „Dawaj tak, jakby świat był twoją rodziną, bo nią jest” książki Reginy Brett  „Jesteś Cudem” Autorka opisuje między innymi epizod z życia chłopca w którym to wygrane pieniądze w konkursie oddał potrzebującym.  Nie zastanawiając się nawet co mógłby zyskać dla siebie dzięki tym pieniądzom. Ponieważ „wszyscy jesteśmy rodziną” ten rozdział z pewnym sceptycyzmem,  ponieważ  rodzina bywa naszym cennym skarbem ale może też być naszym przekleństwem. 
  
A może autorka ma racje? Rodzina jest darem. Co prawda zdarza się że darem nie chcianym ale zawsze potrzebnym do czegoś. Czasami trudno powiedzieć do czego, ale myślę że wszyscy nawet kiedy jej nie chcemy czujemy że jej potrzebujemy. Skoro jej potrzebujemy jest to coś o co należy dbać.

Inni ludzie są naszą rodziną bo wszyscy jesteśmy równi, wszyscy zasługujemy na Miłość. A jeśli na Miłość to też na pomoc i wybaczenie.  

piątek, 17 czerwca 2016

Chciwość

Każdego dnia dostrzegam jak wielka jest moja chciwość. Pragnę mieć dobrą książkę czy film, na wakacje na dzieci których nie mam.   
Bardzo często spotykam się z biedą. Ludzie w dzisiejszych czasach nie mają co jeść, co na siebie włożyć również w Polsce.
A jednak dodanie czegoś co posiadam sprawia mi problem. Czasami oddaję okruchy ze swojego stołu jak gdyby ludzie którym je oddaję byli psami pod stołem a nie moimi gośćmi z którymi pragnę zasiąść przy stole.
Jak wielki jest mój brak pokory! Przecież wiem że to co spotkało ludzi potrzebujących pomocy równie dobrze może spotkać mnie. Nie żebym sama pomocy nie potrzebowała ale jest mi lepiej niż sporej części ludzi na ziemi. Mam dach nad głową, gdy jest gorąco mam gdzie się ochłodzić, a gdy jest zimno mam gdzie się ogrzać. Mam co jeść, mam dobre jedzenie i picie. Mam co na siebie włożyć, mam ubrania które mi odpowiadają zawsze czyste ubrania. A jednak nie pamiętam o tych którzy potrzebują mojej pomocy.

Pragnę pamiętać i pomagać. Pragnę aby ludzie cierpieli mniej. A to się zmieni tylko jeśli ja cos zmienię. To samo dotyczy ciebie jeśli chcesz aby coś się zmieniło jeśli tego pragniesz naprawdę to weź się do roboty tak jak wielu innych np. bł. Matka Teresa z Kalkuty i zacznij zmieniać to co ci się nie podoba. Zaczniesz zmieniać świat, oby na lepsze.             

czwartek, 12 maja 2016

Cisza a muzyka.

Kilka lat temu poznałam młodego mężczyznę który miał problemy ze słuchem, nosił aparat słuchowy. Zapytany o to co najbardziej lubi robić odpowiedział „słuchać muzyki”.

Wtedy ta odpowiedz nie zaskoczyła mnie ani nie zdziwiła. W końcu to takie zwyczajne. Ja też lubię słuchać muzyki.
Właściwie muzyka towarzyszy mi bardzo często niemal każdego dnia.
Zadając sobie pytanie jak wygląda życie bez muzyki uświadomiłam sobie że znam na nie odpowiedź.
Kilka lat przed poznaniem tego młodego człowieka (kilka lat młodszego ode mnie), odstawiłam muzykę całkowicie .
Nie podjęłam takiego postanowienia. Po prostu tę decyzję podejmowałam każdego dnia. Wybierałam ciszę i ta cisza sprawiała że czułam się bezpiecznie. To w ciszy właśnie odbywała się leczenie mego poranionego serca.
Odniosłam jednak wrażenie że przy muzyce leczyło się serce mojego kolegi. On sam mówił że przy niej wypoczywa.
Tak jak jednemu odpowiada jabłko a drugiemu gruszka. Tak mi może odpowiadać cisza a mojemu znajomemu muzyka.
Więc pozostawmy ludziom wolność wyboru. Wolność która zbliża, akceptuje i buduje. Wolność która daje życie. Bo każdy z nas ma prawo wyboru.           

poniedziałek, 2 maja 2016

Flaga


Na wietrze powiewa flaga.
Biało-czerwona.
Symbol krwi,
Którą przyszło stracić naszym przodkom, dla Rzeczpospolitej,
Symbol dobra,
Które jest dobrem ludzi i zwierząt- mieszkańców Polski,
Polskiej ziemi,
Polaków i Polskości,
Symbol,
Wolności wyznawania dowolnej religii lub jej nie wyznawania,
Symbol poszanowania dla życia i zdrowia,
Symbol dobra, które w rzeczywistości jest dobrem,
Symbol człowieczeństwa,

Symbol Polski. 

a może inaczej...

Flaga Polski

Symbol 

Kraju

Kultury

Braterstwa

Wierności

Miłości

Oddania

Poszanowania praw ludzkich 

Wolności

Przynależności

Tradycji i Dumy

Bohaterstwa. 




czwartek, 28 kwietnia 2016

Jesz za dużo ten tekst jest dla ciebie :D

Dla tych którzy jedzą za dużo, sama jestem osobą otyłą więc to nie jest uszczypliwość.


Gdybym miał kawałek chleba. 


Gdybym miał kawałek chleba. To bym go niechlubnie zjadł.
Gdybym miał kawałek chleba dałbym tobie mówi dziad.

Rzecz się dziej przed śniadaniem.
Rzecz się dzieje mówię wam.

 Gdybym miał kawałek chleba. To bym go niechlubnie zjadł.
Gdybym miał kawałek chleba dałbym tobie mówi dziad. 

Rzecz się dziej po śniadaniu.
Rzecz się dzieje mówię wam.

Gdybym miał kawałek chleba. To bym go niechlubnie zjadł.
Gdybym miał kawałek chleba dałbym tobie mówi dziad.

Rzecz się dziej przed obiadem.
Rzecz się dzieje mówię wam.

Gdybym miał kawałek chleba. To bym go niechlubnie zjadł.
Gdybym miał kawałek chleba dałbym tobie mówi dziad.

Rzecz się dziej po obiedzie.
Rzecz się dzieje mówię wam.

Gdybym miał kawałek chleba. To bym go niechlubnie zjadł.
Gdybym miał kawałek chleba dałbym tobie mówi dziad.

Rzecz się dziej przed kolacją.
Rzecz się dzieje mówię wam.

Gdybym miał kawałek chleba. To bym go niechlubnie zjadł.
Gdybym miał kawałek chleba dałbym tobie mówi dziad.

Rzecz się dziej po kolacji.
Rzecz się dzieje mówię wam.

Gdybym miał kawałek chleba. To bym go niechlubnie zjadł.
Gdybym miał kawałek chleba dałbym tobie mówi dziad.

Człowiek głodny jest i już nie wiadomo czy i czym skończy się głód.



Polecam: 




niedziela, 17 kwietnia 2016

Piesek

Mały piesek kręci noskiem
Kaszy dostał razem z kostką
Kostkę zjadł
Kaszę trącił noskiem
Brzydko piesku rzekła mama
Kaszę wzięła nie oddała
Przyszedł piesek z głodnym brzuszkiem
Mruknął, szczeknął i poprosił
Dostał kaszę i przeprosił
Wylizując miskę całą.